Ja oszczędnie. Lubię robić zakupy na na promocjach, ciężko mi powiedzieć ile bi kupuję nie tylko dla siebie, ale też dla córek. Ostatnio wysyłkowo zrobiłam zakupy w Hebe poszło 140 zł ale na nas 3 i to były rzeczy typu primer, mgiełka do ciała krem nawilżający ( nie może być najtańszy bo córka jest alergiczką i w leczeniu i dermatologa i nie każdy może używać ), z szamponami i mydłem, pastami do zębów na pewno wychodzi 100 zł miesięcznie, ale jak mówię ciężko mi się że z tego wydzielić.
Dla siebie robię paznokcie 100 zł co 3 tyg.
Fryzjer co jakieś 3 miesiące ok. 100 zł ( farby już nie robię mam swoje siwe robię tylko beżowy blond jako toner ).
Kolorowe kosmetyki najbardziej lubię Eveline.
Na kremy wydaje więcej ale one starczają mi na długo ( jak są promocje to w Ives Roche, lub moje ostatnie odkrycie seria glass skin z Nacomi - polska marka, )
Jeżeli w urodę wliczę suplementy to będzie + 50 zł / miesiąc
Ubrania promocje w galeriach i Vinted szczególnie takie marki jak M&S, Tom Taylor.
Staram się zbudować szafę kapsułową, ale różnie mi to idzie bo mam milon pomysłów na to co chcę. Staram się jednak trzymać swoich kolorów ( zgaszona jesień ), żeby później nie patrzę. Na szafę i zastanawiać się co mogę założyć i czemu to nie pasuje. Buty kupuje w polskich markach jak Lamanti
https://lamanti.pl/katego.a/jesien-zima/sztyblety/ I tutaj osobiście nie oszczędzam.
Warto jest zakupić porządniejsze.