Seniorka jest w porządku, problemem jest 19 letnia wnuczka. Mieszka z babcią i zrobiła z domu chlew. Nie uczy się i nie pracuje więc wstaje o 4-5 po południu i buszuje w nocy i robi chlew. w kuchni. Zastałam tu garnki pełne śmierdzącego jedzenia. Są jeszcze dwa koty do karmienia i sprzątania. Poskarżyłam się firmie że zostałam zatrudniona jako opiekunka do babci, a nie sprzątaczka do wnuczki. Firma to przekazała wnuczce a ta zrobiła mi awanturę i chciała wyrzucić na ulicę. Sama podjęłam decyzję, zamówiłam busa i jutro zjeżdżam po 4 dniach. Najwyżej nie dostanę zapłaty za 4 dni pracy i wydam na busa. Szanuję się i nie pozwolę się poniżać. 7*N