• Ogłoszenia

Ryzyko oparzeń wśród Seniorów

Autor
MyOpiekunki
Administrator
  • Wszystkich postów : 191
  • Punkty premii: 0
  • Dołączył: 2017/10/24 19:58:46
  • Status: offline
2019/02/21 12:19:48 (odnośnik)

Ryzyko oparzeń wśród Seniorów

Wśród różnych dolegliwości, na które każdego dnia narażeni są Seniorzy, wymienić można m.in. rany po oparzeniach. Okazuje się, że jest to dość powszechny problem wśród ludzi po 65. roku życia. Ma to związek z codziennymi kłopotami powodowanymi przez choroby, na które cierpią Seniorzy. Trzęsące się ręce czy kłopoty z utrzymaniem odpowiedniej równowagi znacznie utrudniają codzienne funkcjonowanie osób w podeszłym wieku i powodują, że są oni szczególnie narażeni właśnie na poparzenia.
 

 
Różne stopnie oparzeń
 
Wiadomo nie od dziś, że wyróżnić możemy kilka rodzajów oparzeń i nie każde z nich musi być od razu konsultowane z lekarzem. O ile drobne oparzenia nie są bardzo groźne i goją się stosunkowo szybko, o tyle głębokie rany mogą powodować duże niebezpieczeństwo i bolesne dolegliwości.
 
Wyodrębnić możemy 4 podstawowe stopnie poparzeń:
 
I stopień – mamy z nim do czynienia w przypadku drobnych urazów. Głównymi objawami jest zaczerwieniony naskórek i lekkie opuchnięcie. Występujący ból nie jest duży, ale warto taką ranę jak najszybciej schłodzić zimną wodą i ewentualnie zakleić plastrem.
II stopień – w tym wypadku rana może być już bardziej rozległa i uszkodzony nie jest już tylko naskórek, ale też część skóry. Oprócz wyraźnego zaczerwienienia, w oparzonym miejscu mogą wystąpić pęcherze, które są bolesne, dlatego warto stosować maści ochronne.
III stopień – gdy dochodzi do tego stopnia poparzenia, wtedy nie możemy już zbagatelizować problemu i powinniśmy działać możliwie jak najszybciej. Mamy tutaj do czynienia z wyraźnym uszkodzeniem warstwy skóry i innych tkanek wewnętrznych. To powoduje, że ból po oparzeniu jest już duży i w większości przypadków potrzebna jest konsultacja z lekarzem.
IV stopień – to już bardzo nieprzyjemna sprawa i konsultacja medyczna jest tutaj absolutnie konieczna. Oparzona skóra ulega już nie tylko zaczerwienieniu, ale może dojść do krwawienia z rany, a nawet zwęglenia jej centralnej części. Powstaje martwica, która sięga do kości, powodując przy tym ogromny ból.
 
Kiedy powinniśmy wezwać lekarza?
 
Oparzenia ogólnie wiążą się z niebezpieczeństwem, a w przypadku naszych podopiecznych, którzy zazwyczaj są osobami w podeszłym wieku, ryzyko wystąpienia powikłań jest znacznie wyższe. Pomimo tego, nie zawsze konieczna jest konsultacja lekarska, bo z drobnymi urazami możemy sobie łatwo sami poradzić. Ważne, abyśmy nigdy nie bagatelizowali problemu, nawet jeżeli z pozoru wydaje się, że nie ma o co się martwić. Zawsze powinniśmy przemyć nawet najdrobniejszą ranę, na wszelki wypadek posmarować kremem i zabezpieczyć opatrunkiem. Co jakiś czas powinniśmy kontrolować czy uszkodzone miejsce dobrze się goi. Konsultacja medyczna konieczna będzie dopiero w przypadku, gdy dojdzie do oparzeń z kategorii III, IV i w niektórych wypadkach II stopnia. Największym ryzykiem jest wystąpienie zakażenia oraz uszkodzenia nerwów.
 
Jak sami możemy sobie radzić z drobnymi oparzeniami?
 
Istnieje kilka domowych sposobów, które będą skuteczne w przypadku drobnych ran. Najbardziej powszechnym jest szybkie schłodzenie uszkodzonego miejsca zimną wodą lub okładami z lodu. Powstałą ranę zawsze należy dokładnie przemyć i na wszelki wypadek warto użyć do tego wody utlenionej, by pozbyć się zarazków. Warto wcześniej zaopatrzyć się w żele lub maści przeciw oparzeniom, które łagodzą ból i sprawiają, że rana szybciej się goi. Bardzo skutecznym i popularnym sposobem na tego typu schorzenia są okłady z soku z aloesu, który zawiera w sobie liczne polisacharydy - wspomagające układ odpornościowy, jak również witaminy z grupy C,A i E. Tego typu okłady powinniśmy powtarzać co kilka godzin w ciągu całego dnia.

Załączony obraz(s)


MyOpiekunki
 
 
#1

0 Odpowiedzi Powiązane wątki

    Przejdź do:
    © 2021 APG vNext Commercial Version 5.5